Z kolejnym nowym rokiem, kolejne postanowienia, kolejne zmiany
i same najlepszości i dobrocie. Sylwester, wykruszona jedynka butelką szampana - Boo <3,
Tsunami, panowie z disco polo i lata 80-te. Naleśniczki Dodo, mój stół szwedzki,
tag, tag i jeszcze raz tag. Otagowywać mogę bez końca, ale z każdym przyjazdem do
Głogowa nie mam głowy do ogarnięcia czegokolwiek, a co dopiero postu na blogspocie.
Generalnie jest dobrze, starości odeszły w niepamięć, nowości przed Nami, ach przed Nami :)
Czas chyba wziąć kredyt :)
Betty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz